Istnieję. Egzystuję. Żyję. To jedyny niezaprzeczalny fakt dotyczący mojej osoby. Jestem zmienna. Cholernie zmienna. W piątek mogę być optymistką, w poniedziałek pesymistką, a w środę cynikiem - w zależności od kaprysu.
Ciągle zaczytana w dziełach Pana Coelho. Ulubiona książka „Jedenaście minut” tegoż pana.
Niepoprawna romantyczka ze mnie. Nic na to poradzić nie potrafię. Zakochuję się często, zbyt często. Ranić też potrafię, choć nie zawszę zdaję sobie z tego sprawę.
Żyję w świecie marzeń. Zatracam się w nim. Jestem małą dziewczynką, która tkwi uwięziona w ciele dorosłej, według prawa, kobiety.
Mam sto twarzy. Jeszcze nikt nie poznał mnie do końca, nawet ja sama. Tutaj nie stanę się Tobie bliższa, czegokolwiek bym nie napisała. Oczywiście możesz tu wrócić i próbować. Dzisiaj jeszcze jestem tutaj, ale jutro...
Jutro jest za tysiąc lat.
Ja mam sentyment do "Alchemika". Była to pierwsza jego książka, którą przeczytałam.
OdpowiedzUsuńi was wrong
OdpowiedzUsuń